Niezdolna do głębszych uczuć
Niezdolna do miłości
Zapatrzona w siebie i egocentryczna
Pozbawiona duszy
Pozbawiona uczucia, tkliwości, współczucia
Nie zna co to wiara, nadzieja, miłość
Zmierzyłam się z rzeczywistością, wyszłam na spotkanie przyszłości, ale nie mogę go uznać za całkiem udane. Sporo się wydarzyło, ale nie chcę tego wymazać z pamięci. Chcę wyciągnąć jak najwięcej, aby następnym razem podołać.
Zakończyłam w pewnym sensie jakiś etap mojego życia i czuję wielki smutek, bo „nic dwa razy się nie zdarza”. Żal mi tego, co utraciłam i tych chwil, których nie będzie mi już dane doświadczyć.
Kolejne wydarzenia przyniosły mi nowe informacje o mnie, ale cel pozostał niejasny. Można powiedzieć, że niezbyt oddaliłam się od punktu w którym byłam parę miesięcy temu, a właściwie to ciągle w nim tkwię, odrobinę cięższa o kilka doświadczeń i sporo przeżyć.
Teraz przede mną kolejne wyzwanie. Znaleźć samą siebie i na nowo, z kawałków rozsypanych, gdzieś na trasie między W. a P., odbudować, po raz kolejny, tym razem silniejszą wersję, samej siebie.
wtorek, 9 lutego 2010
Licznik odwiedzin: 909
Wszystko to, co tylko przyjdzie mi do głowy! Jest tu klucz do poznania mnie, kryję tu zakamarki mojej duszy...
Jestem, kim jestem, a staram się być sobą.
Pozostaw po sobie ślad - wpisz się do Księgi Gości!
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj: